RELAKS, czyli chwila tylko dla Ciebie

000Ach, ta codzienność!
Każda z nas ma ciężkie lub po prostu złe dni. Niezależnie od tego, czy jesteś wykończona użeraniem się z dziećmi, pracą, nauką, ludźmi dookoła, problemami, z którymi musisz się mierzyć, potrzebujesz odpoczynku. Tak, ja wiem. Ty musisz być niezawodna, przecież nie możesz zostawić dzieci samych ani na chwilę, nie odłożysz pracy na później, jutro masz sześć sprawdzianów, Twoi przyjaciele zasypują Cię swoimi zażaleniami, a Ty musisz ich wysłuchać, no i pomóc!
Tak. Wiem. MUSISZ być ZAWSZE na miejscu, gotowa do akcji.
Ale odpowiedz mi na kilka pytań.
1. Czy myślisz, że Twoje dzieci są szczęśliwe, kiedy widzą Cię zmęczoną?
2. Wydaje Ci się, że dostaniesz awans, skoro ledwo widzisz na oczy, co robisz?
3. Myślisz, że osiągniesz lepsze wyniki w nauce, kiedy będziesz zarywać noce?
4. Uważasz, że świat bez Ciebie nie da rady?

Powiem wprost. Ogarnij się. Musisz dostrzec to, że kręcisz się w miejscu. Będąc zmęczoną, przepracowaną, zasmucasz innych, nie dajesz z siebie stu procent w pracy i szkole. Masz wrażenie, że osiągniesz więcej, jeśli się bardziej przyłożysz. Uważasz, że nie idzie Ci najlepiej, bo się nie starasz.
Jeszcze raz. Ogarnij się.
Powiedz mi, czego potrzebuje człowiek, by być wydajnym?
Energii.
Skąd czerpie energię?
Z wypoczynku.
Powiesz mi teraz, że „przecież nie możesz odpocząć!”. Tak? Udowodnij mi to. Może wtedy mnie przekonasz.
Najpierw jednak przeczytaj do końca.  -> CZYTAJ DALEJ <-

DIY: PUPA, czyli jak ją zdobyć i zatrzymać przy sobie ;)

perfect butt2Jest obiektem pożądania zarówno kobiet, jak i mężczyzn. To właśnie ją panowie wyznaczają jako najbardziej seksowną część kobiety. A najlepiej, żeby była duża, jędrna i „podniesiona”. Panie coraz częściej również wybierają model „dwóch piłeczek”. I bardzo dobrze. Bo żeby taką mieć, trzeba potrenować. A taka motywacja, jak na zdjęciu powyżej jest dobrym popychaczem do ćwiczeń ;).

Wszyscy chcemy fajne tyłki!
Jestem jedną z członkiń pewnej grupy na fb. To grupa zrzeszająca kobiety, które walczą o lepszą wersję siebie, motywują się nawzajem. Coś pięknego. Jestem tam chyba jedną z nielicznych trenerek. Co jakiś czas udzielę się, żeby pomóc, doradzić, podesłać odpowiednie treningi. Tak się stało i teraz, gdy jedna z dziewczyn spytała o to, czy da się wyrobić pośladki treningami.
Zatkało mnie. Oczywiście, że się da. Ale w komentarzach były też takie odpowiedzi, jak „tylko operacją plastyczną”, „ta ze zdjęcia to ma kwas hialuronowy”, „Chodakowska też sobie wstrzykuje”… Zatkało mnie jeszcze bardziej. Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś trenerka musiała sobie cokolwiek wstrzykiwać w tyłek! Skoro jest trenerką, na pewno wie, jak osiągnąć taki tyłek.
Generalnie byłam w szoku i pod wpływem emocji napisałam, co myślałam. Momentalnie zwaliła się do mnie grupa kobiet, ubiegających się o treningi. Okej, nie ma problemu. Chętnie dam te treningi.
Tylko do takich treningów trzeba cierpliwości. Pupa nie podnosi się tak szybko. Trzeba być wytrwałym w działaniach.  -> CZYTAJ DALEJ <-

Wszystko o bieganiu i jeszcze trochę ;)

ad9c9d089acf546b42f2feade815c361Pamiętam, jak po raz pierwszy postanowiłam tak na poważnie biegać. Po 5 minutach biegu, musiałam przejść do marszu. Nie dawałam rady. Dlaczego? Astma plus brak doświadczenia, lenistwo, waga i… brak kondycji.
W tym roku wróciłam do tego. Obrałam trasę na kilometr. Wróciłam z wielkim uśmiechem i niedosytem. Następnego dnia – 2 kilometry. To samo. Cóż, chyba muszę wydłużyć dystans :)
Biegam w zasadzie po to, żeby się dotlenić i odchudzić psa. Tak, robię to dla niego :D

-> CZYTAJ DALEJ <-

Noworoczne postanowienie: spalmy świąteczny tłuszczyk!

Mam dla Was prawdziwe wyzwanie. Potrwa miesiąc, dwa miesiące. Ile będziecie chcieć :)
Chodzi przecież o wykształcenie idealnej sylwetki, prawda? A, przyznajcie się, każdy z nas troszkę podjadł na Święta. I dobrze. Święta to dyspensa. Jednak teraz, skoro mamy karnawał i trwają rozmaite imprezy, musimy przecież jakoś wyglądać. Do roboty, moi drodzy! :)

Slim tanned woman's body.Trening wygląda następująco.
Poniedziałek:
1. Kardio 20 min.
2. Brzuch 14 min.

Wtorek:
1. Kardio 10 min.
2. Nogi 10 min.
3. Pośladki 10 min.

Środa:
1. Kardio 10 min.
2. Ramiona 10 min.
3. Brzuch 10 min.

Czwartek:
1. Kardio 15 min.
2. Pośladki 6 min.
3. Nogi 10 min.

Piątek:
1. Kardio 10 min.
2. Ramiona 6 min.
3. Pośladki 10 min.

Sobota:
1. Kardio 20 min.
2. Biust 20 min.

Przed ćwiczeniami pamiętajcie o rozgrzewce, a po o rozciąganiu!

Jak pewnie zauważyliście, ćwiczenia łącznie z rozgrzewką i rozciąganiem (zalinkowane powyżej), trwają koło godziny. Jeśli skrócicie sobie rozciąganie, zajmie Wam to ok. 45 min., czyli mniej więcej tyle, żeby cokolwiek spalić.
Treningi zaczynają się od kardio. Dlaczego? Ponieważ takim systemem pracy (kardio – siłowe) spalamy najwięcej i, dzięki temu, zyskują nasze mięśnie.

Jesteśmy sobie winne porządne treningi! Tyłeczki w górę i jedziemy :)

Ćwiczenia z Mel B, Blogilates, Natalią Gacką, BeFit i innymi.

Wyzwanie: Szczupłe ciało w 30 dni!

Tak, dobrze widzicie. Macie 30 dni na to zadanie. Ćwiczycie codziennie (przerwę można zrobić raz w tygodniu).

Przygotowałam dla Was specjalny zestaw opracowany przez BeFit. Na pewno kojarzycie, jeśli ćwiczycie z jutjubem ;)

Treningów jest 10 i trwają również około dziesięciu minut. Szybkie, łatwe i przyjemne. Wniosą do Waszego życia mnóstwo dobrej energii.

To jak? Zaczynamy!

gifffTo powyżej, to wykres, do którego należy się zastosować.

DNI
Nie liczymy tu tygodniami (od poniedziałku do niedzieli), ale po dziesięć dni. U góry podałam przykładowo poniedziałek za pierwszy dzień ćwiczeń, jeśli u Ciebie będzie to środa, nie zmieni to żadnych założeń. Grunt, żebyś przeszła przez wszystkie ćwiczenia.

TRENINGI
Oczywiście, zaczynamy od rozgrzewki. Polecam Natalię Gacką. Jej rozgrzewka idealnie przygotuje Cię do kolejnych ćwiczeń: Hot Body WO.
Następnie przechodzimy do spalania tłuszczyku, czyli naszego głównego punktu programu. To zajmie Ci 10 minutek :).
Oczywiście, Twój trening trzeba czymś uzupełnić. To może być dowolne pół godziny ćwiczeń (kardio, siłowe – cokolwiek preferujesz). Polecam „Chcę mieć takie ciało” z Tamilee Webb.
Na koniec rozciągnij się. To bardzo ważne. Nie zapomnij o tym!

Oto Twoja playlista z 10-minutówkami na spalenie tłuszczyku.

Mam nadzieję, że to są te ćwiczenia, których potrzebowałaś :)

Zaczynamy, moje drogie. Tyłki w górę i jedziemy!

Aerobiczna 6 Weidera

Cóż to takiego? To 42 dni z ćwiczeniami. Za pierwszym razem stwierdzisz, że to łatwe. Przecież wystarczy zrobić 6 pozycji z sześcioma powtórzeniami. Tak. Ale drugiego dnia robisz to już dwa razy w ciągu dnia, a czwartego – 3. To nie wszystko. Z sześciu powtórzeń w dniu siódmym robi się osiem. Czterdziestego drugiego dnia wychodzi Ci 6 ćwiczeń po 24 powtórzenia trzy razy w ciągu dnia.

Dasz radę?
Zobaczymy.

Efekty są takie:
Oprócz tega6wo, że chudniesz, zdobywasz piękne mięśnie brzucha w niesamowitym tempie. Niektórzy nazywają ten trening receptą na kaloryferek. Owszem, jeśli będziesz kontynuować to, co zaczęłaś, dasz radę dociągnąć do kaloryferka.

Chcesz w to wciągnąć swojego chłopaka, kolegę, męża czy kogokolwiek płci przeciwnej? Nie ma problemu. Jest to trening unisex :)

Jak ćwiczyć?
Po pierwsze – bądź systematyczna! Są to czterdzieści dwa dni „bez oddechu”. Musisz wyciskać te mięśnie codziennie. Jeśli opuścisz jeden dzień, nie ma powodu do obaw, po prostu dalej ćwiczysz tak, jakbyś żadnego nie pominęła. Jeśli pominiesz 2-3 dni – powtórz ostatni, który robiłaś. Jeśli zaś nie udało Ci się zrobić treningu przez więcej niż te 3 dni, pomyśl o czymś innym. Najwidoczniej ten trening nie jest dla Ciebie. (A na fitnessowni zawsze coś znajdziesz ;) ).

Oto ćwiczenia:
a6w1Mam nadzieję, że dasz radę. A6W to jedne z moich pierwszych zmagań z ćwiczeniami. Mi się udało. Teraz liczę na Ciebie :)

Powodzenia!