Cellulit, pomarańczowa skórka – bezsilna walka?

z7195142QStajesz przed lustrem i myślisz „Wow!, schudłam”. Odwracasz się i widzisz dziwne zmarszczenia na skórze, które wcale Ci się nie podobają. Wgłębienia przy napięciu mięśni robią się jeszcze głębsze. W pewnym momencie, nie chcesz na nie patrzyć, wstydzisz się ich. Wolisz nie wychodzić na plażę, a w łóżku chowasz się pod kołdrą, żeby Twój mężczyzna nic nie wykrył. Zaczynasz szukać w Internecie informacji na temat tzw. „pomarańczowej skórki”. Wydajesz mnóstwo pieniędzy na kremy, które i tak nic nie pomagają. W końcu, poddajesz się i z braku pomysłu idziesz na chirurgię plastyczną. I i tak nie pozbywasz się na stałe swojego wroga.
Tak, to CELLULIT, którego tak panicznie się boimy i nie wiemy, jak go zwyciężyć. A więc – czym on jest? Skąd się bierze? Jak z nim walczyć? Postaram się Wam odpowiedzieć na te pytania, choć temat niełatwy ;) -> CZYTAJ DALEJ <-

Tangle Teezer – szczotka, która podbiła świat

Przyznać się! Która z Was nigdy nie znalazła na swojej szczotce ani jednego wyrwanego włosa? I która nie dała się kiedyś nabrać na cudowne reklamy różnych szczotek?
A słyszałyście, drogie Panie o Tangle Teezer? To szczotka, która zdecydowanie podbiła świat oraz serca wszystkich włosomaniaczek. Tylko dlaczego? Zapoznajmy się z jej karierą.

483_tangle_teezer

 

Co to jest Tangle Teezer?
To szczotka, która została opracowana w taki sposób, żeby rozczesać każdy, najmniejszy nawet, kołtun. Dodatkowo ma sprawiać przyjemność podczas czesania i szkodzić w żaden sposób włosom. To możliwe? Jak najbardziej.

Jak działa Tangle Teezer?
Szczotka jest wyprofilowana w taki sposób, żeby dobrze leżała w dłoni i się z niej nie wyślizgnęła. Wyprofilowanie jej w lekki łuk sprawia, że przylega do głowy w całości i pracuje każdy jej ząbek. Same ząbki wykonane zostały z elastycznego tworzywa, które wygina się, dzięki czemu masują skórę głowy i dzięki różnej długości docierają do każdego włosa. To masowanie właśnie sprawia, że polepsza się krążenie i włosy mają lepsze warunki, aby rosnąć. Ma toteż skutek uboczny – włosy odżywają, dzięki czemu stają się „pełne blasku”, jak to w reklamach można usłyszeć.

Tangle Teezer a podróbka
W wielu sklepach można znaleźć tanie podróbki szczotki. Cenowo kuszą, ale efekty mają takie jak wszystkie inne szczotki. Przede wszystkim – ząbki są plastikowe, więc elektryzują, równej długości, czyli nie docierają wszędzie, są twarde – rozumie się samo przez się, i płaskie. Nie warto.
Jak rozpoznać? Przede wszystkim oryginalna Tangle Teezer ma swoje niepowtarzalne logo – połączone litery nazwy. Podróbki mają wszystkie litery osobno. Ponadto, dół opakowania powinien zamykać się do wewnątrz. Cóż, wiele wskazówek znajdziecie, oczywiście, w Internecie.

Cena
Są dwa rodzaje Tangle Teezer – oryginalna i mniejsza-zamykana. Ta pierwsza kosztuje koło 40 zł, a druga koło 50 zł. Dużo? Nie. Popatrzcie tylko na wszystkie preparaty, które kupujecie. Podliczcie, ile dokładnie zapłacicie za szczotki do różnych fryzur, grzebienie, olejki i tym podobne. Dzięki Tangle Teezer macie to w jednej małej szczotce. Warto? Na pewno!

Opinia Fitnessowni
Kiedy kupiłam tę szczotkę, miałam mieszane uczucia. Z racji tego, że mam dziwną strukturę włosa i te „spodnie” warstwy włosów bardzo często są suche i skołtunione (nie ważne jakich kuracji bym nie stosowała), pomyślałam, że Tangle wyrwie te włosy jak wszystkie inne szczotki. Na niej jednak znalazłam może kilka drobnych włosków. Byłam zdziwiona. Co do elektryzowania – dużo zależy też od tego, czym włosy myjecie i jaką macie farbę. Jeśli to jest Palette – nie zdziwcie się, jeśli Tangle Teezer nie zniweluje elektryzowania ;)

Różnica między Tangle Teezer a mini Tangle Teezer
Mniejsza szczotka jest cięższa i nie pasuje do głowy tak jak ta duża. Jednak ma zamknięcie, dzięki któremu ząbki się nie wygną. Jeśli Panie dbają jednak o swoją dużą szczotkę i nie kładą jej ząbkami na spód – ząbki tak czy siak nie powinny się wyginać. To już więc zależy od uznania, jakiej szczotki tak naprawdę potrzebujecie.c

Tak więc chyba przedstawiłam najlepiej jak mogłam tę szczotkę. Jeśli macie jakieś pytania, zachęcam do komentowania.
Oczywiście, szczotkę polecam wszystkim!

//obraz: katebloom.co.uk

Tłusta cera? Nigdy więcej!

Moje drogie, jeśli podczas dotykania twarzy, czujecie na dłoniach coś tłustego, kupujecie podkłady i pudry matujące, Wasza twarz odbija słońce jak lustro, a nawet w zimne dni czujecie, że się topicie, wiedzcie, że… coś się dzieje.

A tak serio, mam zamiar dać Wam przepis na cerę, o jakiej zawsze marzyłyście, a macie dość świecące twarzyczki.

Fakty-i-mity-cera-tlusta_large_leadJak sporządzić maseczkę?
Bierzemy jedno białko (nie, nie żółtko – białko!), które mieszamy w misce. Następnie dodajemy łyżeczkę soku z cytryny i mieszamy wszystko.

Jak używać maseczki?
Upewnij się, że Twoja twarz jest oczyszczona (bez makijażu i tym podobnych). Przemyj ją ciepłą wodą, aby otworzyć pory. Następnie nanieś maseczkę okrężnymi ruchami na twarz. Uważaj, aby nie dostała się ona do oczu, ust lub na włosy (rzęsy i brwi także). Pozostaw na 15-20 minut. Kiedy zaschnie/stwardnieje, zmyj ciepłą wodą i zastosuj krem nawilżający (niewielką ilość).

Maseczka wg mnie działa rewelacyjnie. Wypróbujcie same!