Atrakcyjna i piękna – jak taką być i dlaczego nie zależy to tylko od wyglądu?

stylowi_pl_inne_9424983Jest prawie pierwsza w nocy, a ja siedzę przykuta do laptopa i piszę dla Was ten post. Dlaczego nie odłożę tego na później? Bo wiem, że przyda się. Może dzisiaj. Może nawet wczoraj. To bardzo ważny post. Nie wiem, czy nie najważniejszy na Fitnessowni. Dlatego postaram się podejść do niego profesjonalnie i przejrzyście. Zależy mi na Waszym zrozumieniu.

O czym będzie ta nota? Tak, jak w tytule – o atrakcyjności. Powinnam chyba zacząć od wyjaśnienia tego terminu, prawda? Wiem, że nie wszyscy go poprawnie rozumieją.

 

Czym jest ATRAKCYJNOŚĆ?
To inaczej seksapil, swego rodzaju erotyczność. Wiąże się nie tylko z… -> CZYTAJ DALEJ <-

Do SYLWESTRA z Fitnessownią!

wyzwanieDzień dobry, moi drodzy Fitnessowicze! Już 31 grudnia mamy Sylwester, więc myślę, że dwa miesiące przygotowań wystarczą, żeby wejść w tę najlepszą sukienkę i być gwiazdą wieczoru. Żeby na Nowy Rok udowodnić swojej rodzinie, przyjaciołom, mężczyźnie, że potraficie. Że jesteście najpiękniejszymi kobietami na świecie. A może to właśnie będzie okazja do poznania kogoś wyjątkowego?
Bardzo lubię cyfrę 6, więc mam nadzieję, że rok 2016 przyniesie wiele sukcesów i będzie bardzo udany. Wydaje mi się, że trzeba go powitać z pełną motywacją, będąc radosną kobietą, świadomą swojej atrakcyjności.

Wiecie, po co tu jestem? Wiecie, po co tu jest Fitnessownia? Żeby właśnie osiągnąć sukces. Żeby wziąć się w garść i pokonać wewnętrzną barierę. Tak, żebyście Wy mogły wreszcie być sobą, być takie, jakie chcecie. Dlatego oferuję pełną paletę wiadomości, faktów, pomysłów, rad, które Wam to umożliwią.

Gotowe na WYZWANIE? Ruszamy!

Przygotowałam dla Was przeróżne treningi. Najpierw rozpiszę grafik, a następnie wytłumaczę, jak one wszystkie działają ;). Do dzieła!

PONIEDZIAŁKI:

WTORKI:

  • pierwsza część rozgrzewki z Natalią Gacką,
  • callanetics z Sandrą Hanną (tyle, ile dasz radę, ale nie mniej niż 30 min.).

ŚRODY:

CZWARTKI:

PIĄTKI:

SOBOTY:

  • powtórka z wtorku.

Kalendarz
Chciałabym, aby każda z Was wydrukowała sobie przygotowany przeze mnie kalendarz treningowy, w którym będziecie odhaczać kolejne dni. Szare oznaczają dzień treningu, różowe – dzień przerwy.

dosylwestraTreningi – rodzaje i ich wpływ
Treningi, które przygotowałam są nastawione na spalanie tkanki tłuszczowej i wzmacnianie mięśni. Na pewno nie rzeźbienie mięśni, więc proszę Was o namysł przy wyborze, a przede wszystkim ustalenie, czego właściwie chcecie. Przypominam, że „najpierw masa, potem rzeźba”, czyli doprowadzamy swoje ciało do poziomu tłuszczu, który mieści się w prawidłowym odcinku w wykresie BMI, to znaczy do stanu normalnego (bez nadwagi i bez niedowagi), a dopiero potem rzeźbimy konkretne mięśnie i kształtujemy je tak, jak tylko chcemy. To taka drobna uwaga, gdyż często spotykam się z przekonaniem, że ćwiczenia siłowe (innymi słowy, rzeźbiące mięśnie) są najlepsze na odchudzenie się. Bzdura. Nie mówię, że się nie da. Da się. Ale trzeba wiedzieć jak i w jaki sposób je wykonywać. Jednak kiedy chcemy schudnąć, musimy wybierać te cardio, aerobowe, interwałowe czy o wysokiej intensywności (HIIT).

Wybrałam dla Was cardio, ponieważ jest jednym z najlepiej redukujących tkankę tłuszczową sposobów treningowych. I nie jest nudne ;).

HIIT (High Intensity Interval Training), czyli Trening Interwałowy o Wysokiej Intensywności. Jest naprawdę bardzo intensywny, dlatego też nie jest go tak dużo w naszym grafiku. Świetnie wzmacnia mięśnie i dodaje siły.

Callanetics - to największa zagadka treningowa. Spokojny trening, łączący w sobie cardio, stretching i wytrzymałość. Powiedzmy, że jest podobny do jogi i rozciągania. Uspokaja, wzmacnia mięśnie, a (i tu Was zadziwię) godzina callanetics równa się 24 godzinom cardio. Lepiej nie pomijajcie tego treningu w grafiku, bo, cóż, daje najwięcej ;).

Trenuj z Fitnessownią na Facebook’u!
TUTAJ znajdziesz wydarzenie Fitnessowni, gdzie codziennie będę Ci przypominać o treningach, dawać dodatkowe rady, przepisy i sposoby na bycie wiecznie atrakcyjną kobietą!

To co, moje Panie? Do SYLWESTRA!
:*

DIETA CUD, czyli główne zasady zdrowego odżywiania

vitalia.plNajpierw pojawia się myśl „muszę schudnąć”. Zaraz za tym stoi pytanie „tylko jak?”. No właśnie – jak? Wiele kobiet rozważa, oczywiście, treningi, jednak dla sporej części to zbyt wielkie wyzwanie. Czy nie można tego załatwić jakoś tak… prościej? I wtedy pojawia się gigantyczny pomysł: DIETA. Tu jest już pełna gama barw: dieta tysiąca kalorii, dieta Dukana, paleo, dieta bananowa i wiele, wiele innych. Panie przebierają w nich co niemiara. I zupełnie tracą głowę, mimo wciąż wracającego efektu jo-jo. Drogie Fitnessowiczki, dość tego. Prawdziwa DIETA CUD przed Wami. -> CZYTAJ DALEJ <-

Wyzwanie: Szczupłe ciało w 30 dni!

Tak, dobrze widzicie. Macie 30 dni na to zadanie. Ćwiczycie codziennie (przerwę można zrobić raz w tygodniu).

Przygotowałam dla Was specjalny zestaw opracowany przez BeFit. Na pewno kojarzycie, jeśli ćwiczycie z jutjubem ;)

Treningów jest 10 i trwają również około dziesięciu minut. Szybkie, łatwe i przyjemne. Wniosą do Waszego życia mnóstwo dobrej energii.

To jak? Zaczynamy!

gifffTo powyżej, to wykres, do którego należy się zastosować.

DNI
Nie liczymy tu tygodniami (od poniedziałku do niedzieli), ale po dziesięć dni. U góry podałam przykładowo poniedziałek za pierwszy dzień ćwiczeń, jeśli u Ciebie będzie to środa, nie zmieni to żadnych założeń. Grunt, żebyś przeszła przez wszystkie ćwiczenia.

TRENINGI
Oczywiście, zaczynamy od rozgrzewki. Polecam Natalię Gacką. Jej rozgrzewka idealnie przygotuje Cię do kolejnych ćwiczeń: Hot Body WO.
Następnie przechodzimy do spalania tłuszczyku, czyli naszego głównego punktu programu. To zajmie Ci 10 minutek :).
Oczywiście, Twój trening trzeba czymś uzupełnić. To może być dowolne pół godziny ćwiczeń (kardio, siłowe – cokolwiek preferujesz). Polecam „Chcę mieć takie ciało” z Tamilee Webb.
Na koniec rozciągnij się. To bardzo ważne. Nie zapomnij o tym!

Oto Twoja playlista z 10-minutówkami na spalenie tłuszczyku.

Mam nadzieję, że to są te ćwiczenia, których potrzebowałaś :)

Zaczynamy, moje drogie. Tyłki w górę i jedziemy!

Dieta bananowa

Ogólnie mówiąc, dieta to sposób jedzenia. Wielu z Was dieta będzie kojarzyć się jednak z odchudzaniem. I właśnie o odchudzaniu będzie tu mowa ;)

Wszystkie zapewne szukałyście genialnych sposobów na utratę wagi. Pozwólcie, że podsunę Wam pewien pomysł – dietę bananową.

z10568652Q,BananySkąd się wzięła dieta bananowa?
Dieta bananowa to wymysł Japończyków. Stworzył ją Hitoshi Watanabe. Jego pomysł nie zrobił furory od razu, lecz w momencie, w którym znana śpiewaczka operowa Kumiko Mori publicznie opowiedziała o tym, jak dieta bananowa pozwoliła jej na utracenie 7 kg.

Na czym polega dieta?
Dieta bananowa polega przede wszystkim na jedzeniu określonej ilości bananów codziennie. Wiele osób twierdzi, iż banany tuczą, jednak odpowiednio jedzone, mogą pomóc nam w spalaniu zbędnych kilogramów w krótkim czasie. Poza bananami pojawia się w tej diecie musli oraz jogurt, woda mineralna, kefir i jabłka.
Banany sprawiają, że ludzie czują się lepiej, pozbywają się stresu, są szczęśliwsi. A wszystko to zapewnia potas i witamina B, które to występują w bananach w dużej ilości. Ponadto połączenie bananów z błonnikiem z płatków owsianych pozwala na pozbycie się toksyn z organizmu, a brak soli w jadłospisie powoduje niezatrzymywanie wody w organizmie, dzięki czemu waga spada.

Warianty diety
Wariant I – dieta bananowa 3-dniowa

Dieta bananowa trwa tutaj trzy dni. Jemy wówczas 3 posiłki, które składają się z banana i szklanki kefiru (uważajcie, jaki kupujecie – dobry kefir nie ma serwatek i tym podobnych). Należy też wypijać dziennie 2 litry wody niegazowanej.
Ten wariant pozwala stracić 3 kilogramy.

Wariant II – dieta bananowa 7-dniowa

Ta dieta bananowa trwa tydzień i opiera się o posiłek spożywany 3 razy dziennie. Każdy posiłek składa się z bananów i płatków owsianych.
Mieszankę przygotowujemy tak: 3 łyżeczki płatków owsianych, pół banana, łyżeczkę miodu i szklankę jogurtu naturalnego zbijamy w jedną masę.
Należy wypijać 1,5 litra wody niegazowanej w ciągu dnia i między posiłkami zjeść po jabłku.
Ten wariant pozwala utracić 5 kilogramów.

Wariant III – dieta bananowa miesięczna

Ta dieta bananowa trwa miesiąc i pozwala schudnąć 7kg. Tutaj na śniadanie jemy jeden duży banan, który popijamy szklanką niegazowanej wody mineralnej. Później możemy jeść normalne posiłki, rezygnując jednak z lodów, słodyczy, chipsów, fast foodów oraz alkoholu i dużej ilości nabiału, soli i tłuszczu. Pamiętać należy również o tym, by nie jeść po godzinie 20.00 oraz uzupełnić swój jadłospis o jakieś warzywa i owoce.
Stosując ten wariant diety bananowej, można schudnąć 7kg.

Uwagi co do diety
By utrzymać wagę, którą się uzyskało, należy zacząć prowadzić zdrowy tryb życia, a więc unikać fast foodów, słodyczy, dużej ilości soli i tłustych rzeczy.

Podczas diety warto również wykonywać ćwiczenia odchudzające (cardio!), by waga szybciej spadła i efekty były większe niż te 3-7kg. Jest to możliwe, więc warto z tego skorzystać.

Po zakończeniu diety bananowej warto w swój nawyk wprowadzić nieco ruchu lub drobnych ćwiczeń – na pewno Wam do nie zaszkodzi, a jedynie pomoże!

Nie wolno również przedłużać diety bananowej w wariancie I i II, gdyż ma ona niewielki zakres jadłospisu, co może powodować brak niektórych substancji odżywczych w organizmie.

 

Ta dieta to na pewno fajna przygoda. Sama ją przeszłam. Każdy wariant. Muszę przyznać, że efekt nie był aż tak rewelacyjny – schudłam jedynie 4 kilogramy. Ale faktycznie, polecam. Szczególnie osobom z poważną nadwagą. Wtedy dieta powinna działać prawidłowo (ja miałam prawidłową wagę i zwykłą fanaberię jedzenia bananów).

Powodzenia :)