Długie włosy w miesiąc

Tytuł notki brzmi co najmniej śmiesznie. W miesiąc? Sofia zwariowała?
Cóż, może… ;)

c3_luzne_upiecie_bardzo_dlugich_wlosowNiedawno znalazłam ciekawy przepis na dłuższe o 10 centymetrów włosy w miesiąc! Zaczęłam się zastanawiać, czy nie chodzi o dopinki czy coś w tym rodzaju. Ale cóż, najwidoczniej nie.

Jak zrobić mieszankę na wzrost włosów?
Bierzemy 2 łyżeczki musztardy w proszku (z działu przypraw w dowolnym markecie), do których dodajemy jedno żółtko (bez białka!), 2 łyżeczki oliwy (tak, tej z prawdziwych oliwek, drogie Panie) oraz 2 łyżeczki cukru (O.o). Zalewamy to gorącą wodą tak, aby proszek się rozpuścił i wymieszał z innymi składnikami.

Jak stosować tę „dziką maź”?
Kiedy mieszanka ostudzi się na tyle, żeby mogła dotykać skóry, rozprowadzamy ją na głowie. Powtarzam – na głowie, nie włosach! Chodzi nam o wzrost włosów, więc musimy wpłynąć na cebulki. Pozostawiamy tak na minimalnie 2 godziny. Podobno efekt jest lepszy, kiedy zostawi się na dłużej.

Jak często należy ją stosować?
Najlepiej raz w tygodniu. To wystarczy, aby nasze włosy zrozumiały, że mają rosnąć ;)

Jak to działa?
Ku ścisłości – ta „dzika maź” to maska na włosy. Jak będzie mi się chciało, to kiedyś opiszę, czym jest maska, odżywka i tym podobne maziaje. W każdym razie, dzięki obecności proszku gorczycy, skóra na głowie ogrzewa się, dzięki czemu pobudzany jest układ krążenia, co wpływa na przepływ krwi mieszków włosowych. I włosy powinny urosnąć.

Szczerze mówiąc, jeszcze tego nie wypróbowałam, ale słyszałam, że działa. Muszę przetestować na sobie, zobaczymy, jak będzie z efektami. Troszkę nie chce mi się wierzyć w te 10 centymetrów, ale cóż… Może faktycznie tak jest?

Drogie Panie, trzeba spróbować. To może zadziałać. A każdy centymetr to wielka radość :)