Dermosan – antidotum na wszystko ;)

dermosan_kremTrudno jest znaleźć krem idealny i o tym każda z nas dobrze wie. Jedna powie, że najlepsza jest Nivea, inna – Ziaja. A z Dermosanem łączy się ciekawa historia :) -> CZYTAJ DALEJ <-

Tangle Teezer – szczotka, która podbiła świat

Przyznać się! Która z Was nigdy nie znalazła na swojej szczotce ani jednego wyrwanego włosa? I która nie dała się kiedyś nabrać na cudowne reklamy różnych szczotek?
A słyszałyście, drogie Panie o Tangle Teezer? To szczotka, która zdecydowanie podbiła świat oraz serca wszystkich włosomaniaczek. Tylko dlaczego? Zapoznajmy się z jej karierą.

483_tangle_teezer

 

Co to jest Tangle Teezer?
To szczotka, która została opracowana w taki sposób, żeby rozczesać każdy, najmniejszy nawet, kołtun. Dodatkowo ma sprawiać przyjemność podczas czesania i szkodzić w żaden sposób włosom. To możliwe? Jak najbardziej.

Jak działa Tangle Teezer?
Szczotka jest wyprofilowana w taki sposób, żeby dobrze leżała w dłoni i się z niej nie wyślizgnęła. Wyprofilowanie jej w lekki łuk sprawia, że przylega do głowy w całości i pracuje każdy jej ząbek. Same ząbki wykonane zostały z elastycznego tworzywa, które wygina się, dzięki czemu masują skórę głowy i dzięki różnej długości docierają do każdego włosa. To masowanie właśnie sprawia, że polepsza się krążenie i włosy mają lepsze warunki, aby rosnąć. Ma toteż skutek uboczny – włosy odżywają, dzięki czemu stają się „pełne blasku”, jak to w reklamach można usłyszeć.

Tangle Teezer a podróbka
W wielu sklepach można znaleźć tanie podróbki szczotki. Cenowo kuszą, ale efekty mają takie jak wszystkie inne szczotki. Przede wszystkim – ząbki są plastikowe, więc elektryzują, równej długości, czyli nie docierają wszędzie, są twarde – rozumie się samo przez się, i płaskie. Nie warto.
Jak rozpoznać? Przede wszystkim oryginalna Tangle Teezer ma swoje niepowtarzalne logo – połączone litery nazwy. Podróbki mają wszystkie litery osobno. Ponadto, dół opakowania powinien zamykać się do wewnątrz. Cóż, wiele wskazówek znajdziecie, oczywiście, w Internecie.

Cena
Są dwa rodzaje Tangle Teezer – oryginalna i mniejsza-zamykana. Ta pierwsza kosztuje koło 40 zł, a druga koło 50 zł. Dużo? Nie. Popatrzcie tylko na wszystkie preparaty, które kupujecie. Podliczcie, ile dokładnie zapłacicie za szczotki do różnych fryzur, grzebienie, olejki i tym podobne. Dzięki Tangle Teezer macie to w jednej małej szczotce. Warto? Na pewno!

Opinia Fitnessowni
Kiedy kupiłam tę szczotkę, miałam mieszane uczucia. Z racji tego, że mam dziwną strukturę włosa i te „spodnie” warstwy włosów bardzo często są suche i skołtunione (nie ważne jakich kuracji bym nie stosowała), pomyślałam, że Tangle wyrwie te włosy jak wszystkie inne szczotki. Na niej jednak znalazłam może kilka drobnych włosków. Byłam zdziwiona. Co do elektryzowania – dużo zależy też od tego, czym włosy myjecie i jaką macie farbę. Jeśli to jest Palette – nie zdziwcie się, jeśli Tangle Teezer nie zniweluje elektryzowania ;)

Różnica między Tangle Teezer a mini Tangle Teezer
Mniejsza szczotka jest cięższa i nie pasuje do głowy tak jak ta duża. Jednak ma zamknięcie, dzięki któremu ząbki się nie wygną. Jeśli Panie dbają jednak o swoją dużą szczotkę i nie kładą jej ząbkami na spód – ząbki tak czy siak nie powinny się wyginać. To już więc zależy od uznania, jakiej szczotki tak naprawdę potrzebujecie.c

Tak więc chyba przedstawiłam najlepiej jak mogłam tę szczotkę. Jeśli macie jakieś pytania, zachęcam do komentowania.
Oczywiście, szczotkę polecam wszystkim!

//obraz: katebloom.co.uk

Siemię lniane lepsze od drożdżowej kuracji?

siemie_lniane

 

Siemię lniane – co to?
Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie wiedziałam o aż TAK zbawiennych skutkach spożywania siemienia i piłam go tylko, kiedy byłam chora, aby nawilżyć śluzówkę. Cóż, na katar i ból gardła jest to rewelacyjny lek.
Nie wiem, czy są tu osoby, które nigdy wcześniej nie słyszały o siemieniu. Jednak, cóż, chyba muszę troszkę potłumaczyć – taka moja rola ;)
Siemię lniane to nic innego jak nasiona lnu. Jak wszystkim tu obecnym wiadomo, len przetworzony na materiał jest delikatny i miły w dotyku. Prawda? No właśnie, a co jeśli wykorzystamy go do innych celów…?

Jak spożywać?
Łyżkę siemienia należy zalać szklanką wody i gotować przez 10-15 minut. Powstaje przez to kisiel. Nie warto jest odcedzać go od ziarenek. Te ziarenka mają w sobie najwięcej korzystnych dla nas substancji.
W tej formie sprawdza się idealnie dla osób śpiewających, pracujących głosem czy biegających.

Skutki dla włosów i paznokci
Dziewczyny – uważajcie na odrosty :) Siemię bardzo przyspiesza porost włosów. Zauważy to każdy, kto się kuruje nim podczas choroby. Mało tego – wzmacnia paznokcie. Dodaje witamin do organizmu, dzięki czemu paznokcie robią się mocniejsze, mniej łamliwe, a włosy nabierają blasku, stają się bardziej miękkie, no i, oczywiście, dłuższe :)

Warto spożywać len? Bardzo warto!
Nie przeholujcie jednak – można ‚zjadać’ maksymalnie trzy łyżeczki lnu na dzień!

Od dzisiaj zaczynam moją kurację. Wy też? Trzymam za Was kciuki. To na pewno dużo lepszy sposób niż drożdże!

Zapraszam też do wzięcia udziału w wyzwaniu DO LATA!

PS Z lnu można zrobić również smaczny koktajl, o czym już niebawem ;)

Rozstępy na włosach?

4305615273297_A_1_2Tak, dobrze widzicie. Przed Wami płyn dla kobiet w ciąży. Zapobiega rozstępom. Ale ma też inną cudowną właściwość – naprawia włosy. Jak?

Składniki
Tak się składa, że większość składników Pflegelotion to olejki mające za zadanie nadać sprężystości skórze. Tak samo będzie się dziać, kiedy nałożymy ten „olejek” na włosy. Będą bardziej sprężyste.

Stosowanie
W mokre, świeżo umyte włosy wsmarować należy niewielką ilość olejku. Wystarczy poczekać 2-3 minuty i porządnie go spłukać. W przeciwnym razie możemy osiągnąć efekt tłustych włosów. Po wysuszeniu można wsmarować znikomą ilość olejku w same końcówki, żeby nadać im zdrowszego wyglądu.

Skutki uboczne
Włosy robią się niesamowicie miękkie, co raczej jest bardzo pozytywnym skutkiem ubocznym ;)

Gorąco polecam tę kurację. Jest przyjemna i ładnie pachnie :)

Włosowy kosmetyk

Moje drogie, pewnie zastanawiacie się, o co chodzi z moim częstym dodawaniem postów o urodzi. Otóż sama od niedawna bardzo skupiam się na włosach i twarzy, żeby do stycznia „być idealną”. Takie małe postanowienie.
Dlatego też dzisiaj chcę Was zapoznać z jednym z kosmetyków, których postanowiłam użyć do „naprawy” moich włosów.

pol_pl_REGENERUM-REGENERACYJNE-SERUM-DO-WLOSOW-PLYN-125-ml-2043_1Regenerum do włosów. Nie, nie dałam się reklamom.

Jakiś czas temu odwiedziłam babcię, u której zauważyłam Regenerum do paznokci. Przez cały pobyt u niej, stosowałam ten produkt i muszę przyznać, że efekty tego były naprawdę rewelacyjne, choć na początku nie chciałam uwierzyć w cudowne działanie tego produktu.

Mniejsza o ten do paznokci. Skupmy się na włosach.

Zdesperowana poszukiwaniami idealnego rozwiązania na przesuszone końcówki, słabo rosnące włosy, które wyglądały jak siano, weszłam do apteki i postanowiłam kupić to Regenerum. To był strzał w dziesiątkę.

Używałam produktu 3 razy w tygodniu. Teraz mogę cieszyć się efektami.

Jakie to efekty?
Mam wrażenie, że mam więcej włosów; nie wypadają, jak wcześniej, końcówki nie są wysuszone, a ja jestem zadowolona z tego, że wstając rano, mogę je spokojnie rozczesać.

Polecam Wam Regenerum, jeśli też macie problem z włosami. To naprawdę dobry produkt.

Koszt: ok. 22 zł.
Stosowanie: 2-6 razy w tygodniu (zależnie od potrzeb). Nakładamy na włosy po umyciu ich szamponem i zmywamy po 10 minutach.

Mam nadzieję, że też polubicie ten produkt :)

Tłusta cera? Nigdy więcej!

Moje drogie, jeśli podczas dotykania twarzy, czujecie na dłoniach coś tłustego, kupujecie podkłady i pudry matujące, Wasza twarz odbija słońce jak lustro, a nawet w zimne dni czujecie, że się topicie, wiedzcie, że… coś się dzieje.

A tak serio, mam zamiar dać Wam przepis na cerę, o jakiej zawsze marzyłyście, a macie dość świecące twarzyczki.

Fakty-i-mity-cera-tlusta_large_leadJak sporządzić maseczkę?
Bierzemy jedno białko (nie, nie żółtko – białko!), które mieszamy w misce. Następnie dodajemy łyżeczkę soku z cytryny i mieszamy wszystko.

Jak używać maseczki?
Upewnij się, że Twoja twarz jest oczyszczona (bez makijażu i tym podobnych). Przemyj ją ciepłą wodą, aby otworzyć pory. Następnie nanieś maseczkę okrężnymi ruchami na twarz. Uważaj, aby nie dostała się ona do oczu, ust lub na włosy (rzęsy i brwi także). Pozostaw na 15-20 minut. Kiedy zaschnie/stwardnieje, zmyj ciepłą wodą i zastosuj krem nawilżający (niewielką ilość).

Maseczka wg mnie działa rewelacyjnie. Wypróbujcie same!