Cała ja

Sofía – niby oznacza mądrość. Tak się składa, że w moim życiu nie raz na jej braku się przejechałam. Jak pewnie większość z nas. Każdy popełnia błędy, lecz nie każdy się z nich podnosi.

Dlatego chciałam Ci przedstawić Fitnessownię. Fitness to z angielskiego wcale nie jest rodzaj ćwiczeń, a zdrowy tryb życia. Kilka razy podchodziłam do założenia tego bloga. I długo mi to nie wychodziło. W końcu odezwałam się tutaj z pełną gotowością i wielką motywacją do pracy.

Kim jestem na co dzień? Sobą. Studentką dziennikarstwa na filologii polskiej. Zapaloną wokalistką, która przygrywa sobie na pianinie. Dziewczyną, która marzy o tym, by wydać w przyszłości książkę. A dla Ciebie na Fitnessowni – trenerem personalnym. Dla wielu kobiet układam specjalnie dopasowane treningi, żeby każda mogła sama również osiągnąć sukces i może kiedyś, tak jak ja, podzielić się nim z innymi.

Nie będę pisała o tym, co było, co się stało. Dlaczego jestem taka, a nie inna. Jestem tu i teraz. Piszę dla Ciebie i staram się, aby przesłać Ci wielką dawkę siły i odwagi.

Skoro tu trafiłaś, a boisz się iść dalej, nie wiesz, co z sobą zrobić, jak zacząć, jak poukładać sobie życie, złap mnie mocno za rękę i nie puszczaj. Pisz do mnie (Fitessownia na fb lub fitnessownia@vp.pl), mów o sobie, o swoich problemach. Jestem tu po to, żeby Ci pomóc. Może chcesz zacząć wszystko od nowa? To trudne, wiem. Jednak nic nie jest niemożliwe, a cuda się zdarzają.

Fitnessownia jest po to, aby Cię motywować, aby dodawać Ci siły i energii. Dzielę się tu z Tobą swoją wiedzą i pomysłami. Żaden post nie jest napisany od niechcenia, a moje argumenty nie istnieją na zasadzie „bo tak mi się wydaje”. Nie piszę o rzeczach, których nie wiem na pewno. Staram się jak najjaśniej przedstawiać fakty, które pomogą Ci wieść zdrowe i szczęśliwe życie.

Ten blog będzie się rozwijać razem z Tobą, wszystkimi Fitnessowiczami oraz ze mną. Nie stanie w miejscu. Chcę być jak najbliżej Twoich potrzeb, więc jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś na konkretny temat, daj mi o tym znać. Być może jeszcze nie wpadłam na pomysł, jaki siedzi Ci w głowie.

Niemniej, życzę Ci wszystkiego dobrego i trzymam za Ciebie kciuki. To Ty jesteś ważna. Zawsze jedyna w swoim rodzaju. I to Ty możesz dokonać, czego tylko zechcesz. Nikt za Ciebie nic nie zrobi. Pamiętaj – jesteś wyjątkowa, a nic nie jest niemożliwe.

Jeśli chcesz się podzielić ze mną swoją historią, przemianą, problemami lub pragniesz, abym opublikowała Waszą opowieść, metamorfozę – pisz na fitnessownia@vp.pl lub na fb.

Mam nadzieję, że Fitnessownia doda Ci sił i energii.
Pozdrawiam,
Sofía

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.